Kot-o-ciaki. Złota Księga Bajek – Opracowanie zbiorowe

Date
gru, 11, 2020

Kot-o-ciaki. Złota Księga Bajek – Opracowanie zbiorowe

Kim są Kotociaki? To wesoła rodzina, w której skład wchodzą: Mamusia i Tatuś, zawsze bardzo zajęci, ale czas dla swoich dzieci znajdą zawsze. Uwielbiają sztukę i często oglądają różne albumy z obrazami. Babcia – kto nie kocha babci! Nancia Kotociaków jest bardzo ostrożna i pozwala się bawić swoim wnukom tylko w bezpieczne zabawy. Mimo że w dzieciństwie babcia była prawdziwą łobuziarą – chodziła po drzewach i strzelała z łuku! I pora na wesołą trójkę. Budyń jest najstarszy z całego rodzeństwa. Boi się latać samolotem, ale za to kocha jeść i grać w szachy. I rzecz jasna kocha książki, o detektywach! Krakers jest środkowym Kotociakiem. To prawdziwe “żywe sreberko”, które lubi wpadać w tarapaty. Wszędzie go pełno i ciągle wymyśla nowe wyzwania. Lubi sport. I najmłodsza i najsłodsza Pianka. Jest BARDZO rozsądną kotką. Chyba najrozsądniejszą z całego rodzeństwa 😉 Kocha przygody i zawsze znajdzie rozwiązanie – na każdy problem!

No to już chyba wiecie, że z tą rodzinką nie będziemy się nudzić!

Opowiadania, które zawiera książka, są napisane na podstawie odcinków o tej szalonej rodzince. Bajki można oglądać na platformie Netflix. Jest to rosyjski serial animowany dla przedszkolaków i cieszy się naprawdę dużą popularnością.

W tej książce przeczytamy o wyczekiwanym nowym telewizorze, o tym, że warto mieć oddanych przyjaciół, o urodzinach tatusia i najlepszym prezencie, o podróży w kosmos i leniwej niedzieli. I jeszcze większej liczbie przygód rodziny Kotociaków. To co chciałabym tutaj zaznaczyć to fakt, że każda z tych historii stanowi naprawdę fantastyczny pretekst do rozmowy dziećmi. Na przeróżne tematy, co dzisiaj jest niezwykle ważne. Oczywiście każdą historię można po prostu zakończyć, ale myślę, że czasem warto poczekać z zakończeniem i zadać dziecku parę pytań. Takie historie niezwykłe otwierają dzieci i mają one podczas czytania z osobami, którym ufają, niezwykłą łatwość w wypowiadaniu tego, co czują. Nie muszą to być zawsze bardzo poważne rozmowy, ale historie zawarte w tej książce mogą pomóc nam dowiedzieć się, co dziecko myśli na wiele tematów, niekoniecznie tych poważnych, czasem i tych błahych.

Karolina Guzik


Autor: Opracowanie zbiorowe

Tytuł: Kot-o-ciaki. Złota księga bajek.

Wydawnictwo: Harper Kids

Wydanie: I

Data wydania: 14.10.2020

Kategoria: literatura dziecięca

ISBN:  9788328147188

Liczba stron: 317

★★★★★★★✩✩✩


Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Smerfetka. Głód u Smerfów – Peyo. Yvan Delporte

Smerfetka. Głód u Smerfów – Peyo. Yvan Delporte

Szkrabajekmar 17, 2021

Smerfetka. Głód u Smerfów – Peyo. Yvan Delporte Wiecie, skąd wzięła się Smerfetka? To wie chyba każdy fan Smerfów. A…

Frnck. To dopiero początek – Oliwier Bocoquet

Frnck. To dopiero początek – Oliwier Bocoquet

Martalut 27, 2022

Frnck. To dopiero początek-Oliwier Bocoquet Od narodzin chłoniemy z otoczenia to, co najlepsze. Zapełniamy czystą kartę, ucząc się wszystkiego od…

Kastor piecze

Kastor piecze

Kasiacze 21, 2023

Jak to jest upiec samodzielnie ciasto? Czy to trudne i wymaga wiele poświęceń? Nie! Przekonacie się o tym podczas lektury…

Star Stable. Opowieści o zmroku – Helena Dahlgren

Star Stable. Opowieści o zmroku – Helena Dahlgren

Szkrabajekgru 9, 2021

Star Stable. Opowieści o zmroku – Helena Dahlgren Jesienna ciemność zapada nad doliną gór Gyllenås na wyspie Jorvik. To magiczne…

Zapowiedź: Mur Artur Gębka

Zapowiedź: Mur Artur Gębka

Kasia Bmar 4, 2026

Od kiedy pojawili się Oni, tata się zmienił. A może zmienił się już wcześniej? Może ten strach zawsze w nim…