Książki do wyklejania – Kot-o-ciaki i Dzień, w którym Heniś poznał…

Date
cze, 28, 2020

Dzieci uwielbiają naklejki. Mój syn pokochał je już od najmłodszych lat. Niestety, te tradycyjne mają to do siebie, że są jednorazowe. Po naklejeniu ich w wybrane przez dziecko miejsce (uwaga, nie zawsze jest to wyznaczany przez autora książki/kolorowanki/książeczki punkt) nie da się ich ponownie użyć, a przy próbie odklejenia rozrywają się i do niczego nie nadają. Zazwyczaj wywołuje to płacz i złość. Jednak na rynku, od pewnego czasu, można spotkać naklejki wielorazowego użytku. Już kilka miesięcy temu kupiłam Maszę i Niedźwiedzia, a dzisiaj opowiem wam o Kot-o-ciakach i Heniśu. Książki do wyklejania to prawdziwy hit dla każdego fana naklejek.

 

Każda z tych książeczek do wspaniała zabawa na długie godziny. O co chodzi z tym że są wielokrotnego użytku? Strony są śliskie, a naklejki łatwo się odkleja i przykleja ponownie, ale to nie wszystko. Na każdej stronie znajdziemy opis sytuacji i tło odpowiednie do opisanej sceny. Z Hanisiem wybierzemy się na Dziki Zachód, na wyspę, wyruszymy w podwodną żeglugę. Zadaniem dziecka i naszym jest takie dobranie postaci/ elementów, żeby zgadzały się z tym w opisie. Jednak tutaj ogranicza nas tylko wyobraźnia – możemy kombinować, przyklejać i odklejać tak długo, aż stworzymy dodatkową historię, którą potem możemy opowiadać. Nie musimy się ograniczać co do liczby bohaterów na jednej stronie. Również jest tak w przypadku Kot-o-ciaków. Każda storna to inna historia. Odwiedzimy podwórko bohaterów, ich pokój, ale także pokoje ich przyjaciół. Będziemy musieli zorganizować urodziny, a także udać się do piwnicy. Tak jak w przypadku książki o Henisiu, tak i tutaj możemy przyklejać dowolne postacie, aż stworzymy nową historię.

 

Razem z bohaterami bajek można szaleć całymi dniami. Książki do wyklejania nie tylko rozwijają sprawność manualną, ale także pomagają w budowaniu wyobraźni dzieci. Spędzenia czasu z ulubionymi bohaterami kreskówek zapewni najmłodszym dużo wrażeń. Czy warto? Jak najbardziej. Cena jest przystępna, a naklejek będziemy mogli używać kilkanaście razy.

Kasia

Położna. Mama Gabrysia. Książki kocham czytać od dzieciństwa, a teraz poznaje świat powieści dla dzieci. Kocham mój zawód, ale spełniam się także pisząc i szydełkując. Ciągle chcę doświadczać czegoś nowego.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Zasieki na prerii – René Goscinny

Zasieki na prerii – René Goscinny

Kasia Blut 12, 2025

Lucky Luke zawsze ma ręce pełne roboty, ale żeby odrywać go od jedzenia? To musi być naprawdę ważny powód. Czytając,…

Pomysły na koniec wakacji: co robić wspólnie z dziećmi

Pomysły na koniec wakacji: co robić wspólnie z dziećmi

Szkrabajeksie 16, 2024

Koniec wakacji to czas, kiedy zarówno dzieci, jak i dorośli mogą poczuć, że lato zbliża się ku końcowi. Zanim jednak…

Calamity Jane – René Goscinny

Calamity Jane – René Goscinny

Kasia Bsie 11, 2025

Trzydziesty album mistrzów komiksu, Morrisa i Goscinnego, o rewolwerowcu szybszym od swojego cienia. Lucky Luke wyrusza zbadać sprawę nielegalnej sprzedaży…

Świąteczne zapowiedzi – na co warto czekać?

Świąteczne zapowiedzi – na co warto czekać?

Szkrabajekpaź 14, 2020

Święta to magiczny czas dla każdego i… warto sobie umilić oczekiwanie na gwiazdkę klimatycznymi książeczkami. Co prawda, jest dopiero połowa…

O chłopcu który zniknął świat – Ben Miller

O chłopcu który zniknął świat – Ben Miller

Szkrabajekmar 23, 2022

Oj, takich książek jak „O chłopcu, który zniknął świat” nie da się nie pokochać. To zabawna i sympatyczna opowieść o…