Chłopiec, kret, lis i koń Charlie Mackesy

Date
kwi, 15, 2020

Przyznaję się, ja, pięćdziesięcioletnia kobieta, zakochałam się bez pamięci w tej książce, jest fenomenalna, wspaniała, cudowna. Zastanawiam się, czy to dlatego, że mam już bogate doświadczenie życiowe, wiele przeszłam sama z sobą, z otaczającymi mnie ludźmi i zewnętrznym światem, a może dlatego, że wciąż drzemie we mnie dziecko sprzed pół wieku. Bo czyż my, choć z czasem zmieniamy wiele aspektów w życiu, podlegamy procesowi dorosłości, to i tak magicznie trzymamy się tej pierwszej poznanej przez nas wersji samych siebie? Kiedy książka pieszczotliwie i intensywnie dotyka mojej tożsamości, wiele przekazuje w najprzyjemniejszy sposób, to w pełni zasługuje na maksymalną notę. Oprócz poznania historii niezwykłej gromadki, będącej w swoistej podróży życia, wyciągamy także mnóstwo materiału do przemyśleń i zadumy, czegoś tak bardzo poszukiwanego w przygodach czytelniczych, cennego ducha akceptacji, zrozumienia, szacunku, przyjaźni i miłości. Urzekające poczucie wolnej myśli, docieranie do najgłębszych warstw własnej tożsamości, a co ważne, pamiętanie przy tym o potrzebach i obecności innych, właściwej hierarchii elementów  i wartości składających się na człowieczeństwo. Warto przeczytać, sprezentować młodym czytelnikom, wspólnie z nimi przeżyć zawartość stron, porozmawiać o chłopcu, krecie, lisie i koniu, rozważyć ich spostrzeżenia i rozmyślania.

Wydawałoby się, że przesłania odnoszą się do oczywistych, znanych już wcześniej prawd, a jednak przypominanie ich nigdy się nie znudzi. Skupiają uwagę na tym, co tworzy osobowość człowieka, nadaje koloryt, prowadzi do spełnienia i satysfakcji w codzienności, odcina się od fałszywych otoczek, opakowań i pozorów. Pierwszorzędne doznania, bo po poznaniu zaledwie jednej czy dwóch stron, zamykamy oczy, koncentrujemy się na rozwinięciu zasugerowanej myśli, bierzemy ją do serca i przez osobisty pryzmat formujemy i potęgujemy. Wspaniałe ilustracje powodują, że przechodzi przez nas dreszcz gorących uczuć. Piękna i atrakcyjna oprawa graficzna jest równorzędnym, obok słowa, narratorem. Język prosty i czytelny, ale jak wiele w nim treści, rysunki często jakby niedokończone, ale jak pięknie oddają istotę opowieści. Bardzo się cieszę, że właśnie ta publikacja wpadła w moje ręce, kiedy pojawił się trudny i wymagający okres w życiu. Pomogła mi go przejść jak najłagodniej, biorąc pod uwagę okoliczności, dostarczyła wyczekiwanej radości i serdecznego uśmiechu. Czule otuliła obecnością, zachęciła do dalszej realizacji marzeń, nawet jeśli los mało uśmiechał się ostatnio, poruszyła wszystkie struny dobrych emocji. Nie potrafiłam wybrać jednego cytatu do opisu wrażeń po spotkaniu z książka, zatem pozostawiam i tę ciekawą myśl: “Widzimy tylko to, co jest poza nami, a prawie wszystko dzieje się w nas.”.

Izabela Pycio

Tytuł: „Chłopiec, kret, lis i koń”
Autor: Charlie Mackesy
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 13.11.2019
Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Ilość stron: 128

Szkrabajek

Cześć, moi milusińscy. Jestem Szkrabajek, a to moje małe królestwo- z biblioteczką i regałem wspaniałych gier i filmów. Na naszej polanie chyba nikt nie jest tak oczytany jak ja. Uwielbiam się bawić, czytać i sprawdzać, co w trawie piszczy, chyba jak każdy robaczek, prawda? Na szczęście nie muszę zajmować się tym sam. Stworzyły mnie mamy i ciocie, które szukały miejsca, będącego spełnieniem marzeń dzieci w ich rodzinkach.

Leave a comment

Related Posts


Przeczytaj również

Wyrolowani. Recenzja filmu

Wyrolowani. Recenzja filmu

Szkrabajekcze 2, 2022

Flumaki to urocze stworzenia, które wyglądem nieco przypominają donuty, pączki z dziurką w środku. To bardzo spokojne i poukładane zwierzątka.…

Kuku i Rajtek sprzątają pokój – Monika Kamińska

Kuku i Rajtek sprzątają pokój – Monika Kamińska

Kasiacze 21, 2022

Uwielbiam książkowe przygody Kuku. Te książeczki towarzyszą nam od trzech lat i, pomimo że mój syn sięga już po bardziej…

Flora i zwierzaczki – Magdalena Tomsik

Flora i zwierzaczki – Magdalena Tomsik

Szkrabajekpaź 16, 2023

Czytanie odgrywa kluczową rolę w życiu każdego dziecka, stanowiąc fundamentalną umiejętność oraz bramę do niezliczonych światów pełnych przygód i odkryć.…

Tatusiu, czy dziesięć to dużo?

Tatusiu, czy dziesięć to dużo?

Kasiacze 29, 2022

Mam wielką,żeby nie powiedzieć ogromną słabość do książek, w których mogę znaleźć ilustracje autorstwa Emilii Dziubdziak. Są piękne,tajemnicze,cudowne i można…

dummy-img

Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie 2020 r – najnowsze informacje!

Kasiacze 15, 2020

Niestety, Warszawskie Targi Książki w tym roku nas ominęły. Wszyscy nad tym ubolewamy, ale rozumiemy, że taka była konieczność. Jednak…